Środowisko
Susze - tak daleko, a jednak blisko nas
11 kwietnia 2017
Okazuje się, że zmiany klimatyczne w Azji i Ameryce wpływają także na gospodarkę państw członkowskim UE. Jeśli na przykład uprawy soi zostaną dotknięte suszą to odbija się to na dostępności i cenie produktów ja zawierających.
Niedawno opublikowany został raport przez międzynarodową organizację Water Footprint Network. Według niego globalne niedobory wody i susze wpływają także na gospodarkę Unii Europejskiej. Według autorów raportu niemal 40% unijnego zapotrzebowania na wodę zależy od krajów które do wspólnoty nie należą. Wiele produktów wykorzystywanych w UE jest bowiem produkowanych poza jej granicami np. w Brazylii, Argentynie czy Indonezji. Takie importowane produkty wykorzystywane są przede wszystkim w rolnictwie.
Zagrożona hodowla i produkcja nabiału
Z punktu widzenia Europy najważniejszą rośliną uprawną importowana z terenów zagrożonych suszą jest soja. To właśnie dzięki soi susze w innych rejonach świata mają wpływ na europejską produkcję mięsa i nabiału. To soja jest głównym składnikiem paszy dla zwierząt. 82% soi importowana jest z Brazylii, Argentyny oraz USA.
Okazuje się więc, że niejako Unia Europejska jest zależna od pozakontynentalnych źródeł. Soja importowana to 30 milionów ton kiedy w Europie uprawia się jedynie 1 mln ton rocznie. Co więcej, ponad połowa światowych zasobów soi rośnie na terenach zagrożonych suszą. Poza tym 96% produkcji soi w Brazylii jest zakwalifikowane jako zagrożone niedoborami wody. W przyszłości takie problemy mogą wpłynąć na ceny kukurydzy czy pszenicy.

Wzrost cen produktów konsekwencją suszy
Takie uzależnienie Starego Kontynentu od zasobów wody znajdujących się poza jego obszarem wiążą się także z wieloma innymi uprawami - ryżu, migdałów, winogron, pistacji czy bawełny. Te rośliny również rosną głównie na terenach cierpiących z powodu niedoboru wody. Większość z nich importowana jest do Europy z Pakistanu i Indii. Poza tym rejony, gdzie uprawia się trzcinę cukrową nazywane są wrażliwymi na tzw. okresowe susze. Podobnie jest też w przypadku kawy i kakao.
Cena tych produktów w każdej chwili może gwałtownie wzrosnąć. W zasadzie więc gospodarka Unii Europejskiej jest bardzo wrażliwa na wszystkie zmiany klimatyczne, przede wszystkim te zauważalne na innych kontynentach. Taka wiedza pozwala na przeprowadzenie dokładnej analizy własnych zasobów żywnościowych. Jest to konieczne w momencie kiedy globalne zmiany zachodzące w środowisku zaczynają coraz mocniej oddziaływać na dostępność do wody.
Globalny zasięg zmian klimatu
Przedstawiony przez specjalistów Water Footprint Network raport jest niezwykle ważny dla poszukiwania zależności pomiędzy światową gospodarką, a obserwowanymi cały czas zmianami klimatycznymi. Ogromną jego zaletą jest to, że naukowcy pracowali w tym przypadku nad aktualnymi danymi obejmującymi lata 2006-2013. Pokazali przy tym, że zmiany klimatu mają charakter nie lokalny, a globalny. Susze jakie mają miejsce coraz częściej na innych kontynentach wpływają także na gospodarkę krajów Unii Europejskiej.
0Komentarze